sobota, 25 października 2014

Ziaja, Krem nawilżający matujący, 25+


Witajcie kochani!

Testuję już ten krem już od dawien dawna (dobre parę miesięcy) i właściwie nie wiem dlaczego jeszcze nie przedstawiłam Wam mojego ulubieńca w dziedzinie pielęgnacji twarzy! Przeczytałam o nim na wizażu, kiedy to poszukiwałam dobrego kremu nawilżającego. Pozytywne recenzje skutecznie skusiły mnie do jego kupna. Chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o nim? Zapraszam do dalszej lektury. :)



Kilka słów od producenta:
Lekki, nawilżający krem - zapewnia efekt matowej cery oraz zmniejsza widoczność porów skóry i zaskórników. Przywraca równowagę cerze tłustej i mieszanej. Redukuje wydzielanie sebum i powstawanie zaskórników.

Działanie:
- absorbuje nadmiar sebum,
- likwiduje połysk i matuje skórę,
- zmniejsza aktywność gruczołów łojowych,
- redukuje widoczność porów i zaskórników,
- wiąże wodę i zapobiega jej nadmiernej utracie,
- trwale nawilża naskórek oraz głębsze warstwy skóry,
- skutecznie regeneruje lipo-strukturę naskórka,
- chroni przed promieniami UV i przedwczesnym starzeniem.


Krem teoretycznie dedykowany jest skórze suchej, bądź mieszanej. Ja należę do osób, których skóra jest mieszana, w kierunku suchej, aczkolwiek w aspekcie pielęgnacji twarzy kieruję się przede wszystkim tym, czego aktualnie potrzebuję. Potrzebowałam nawilżenia przy jednoczesnym zmatowieniu skóry - i mam! Przy codziennej pielęgnacji sprawdza się idealnie. Ja używam go zazwyczaj rano, pod makijaż i w tej kwestii jest niezawodny. Makijaż trzyma w ryzach niemalże cały dzień. Doskonale współpracuje z różnymi podkładami, nie przyczynia się do ich oksydacji. 


Krem zamknięty jest w standardowym, 50 ml słoiczku, aczkolwiek pierwotnie zapakowany jest on w kartonik. Jego kremowa konsystencja sprawia, że niewielka ilość wystarczy, by pokryć nim całą twarz.  Wchłania się błyskawicznie, nie ma żadnego problemu z rozprowadzaniem go na buzi: nie bieli, ani nie ślizga się na skórze. Mam wrażenie, że moja skóra go wręcz pije.  Nawilżenie nie jest nie wiadomo jak mocne, aczkolwiek wyczuwalne i dla mnie wystarczające. 

Bardzo podoba mi się jego zapach. Delikatny, kremowy, lecz po paru minutach zapach nie jest wyczuwalny na skórze. Krem w kontakcie z oczami może powodować podrażnienia, dlatego staram się uważać, by nie dostał się w te okolice. Po jego wieczornej aplikacji rano mogę cieszyć się skórą niesamowicie miękką, delikatną, wygładzoną, sprężystą. Mimo swych właściwości matujących nie wysusza skóry. 



Kosztuje niewiele, ponieważ około 7-9 zł, a jest skuteczny. Na mojej skórze nie przyczynia się do zapychania, do powstawania nieprzyjaciół. Na co dzień nie mam problemu z niedoskonałościami, aczkolwiek w tych dniach często lubi mi coś wyskoczyć - krem ten bardzo fajnie łagodzi podrażnienia i ten wysyp ograniczył do minimum. 

Posiada SPF6 - dla niektórych to mało, aczkolwiek i tak dobrze, że jakaś ochrona jest. Zawsze można wspomóc dodatkowo się jakimś kremem z większym filtrem i problem z głowy. ;)

Skład: Aqua, Aluminium Starch Octenylsuccinate, Cyclopentasiloxane, Octocrylene, Butylene Glycol, Enantia Chlorantha (Bark) Extract, Oleanolic Acid, Glycerin, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Butylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, Cetyl Alcohol, Cyclomethicone, Dimethiconol, Stearyl Alcohol, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Sorbitan Stearate, Caesalpinia Spinosa Gum, Panthenol, Sodium Hyaluronate, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Polysorbate 20, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, DMDM Hydantoin, Parfum, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Benzyl Salicylate, Coumarin, Amyl Cinnamal, Limonene, Cinnamyl Alcohol,




Jestem ciekawa, czy używałyście tego kremu. :) ! Dajcie znać jak się u Was sprawdzał! 
___________________________________________

Przypominam o trwającym jeszcze dwa dni rozdaniu z Oasap!
Do zgarnięcia wybrany przez Was kardigan.

Zgłaszać się możecie na facebooku - TUTAJ!



piątek, 17 października 2014

Żyj tak, jak nakazuje Ci serce.




   Naszyjnik - TUTAJ! || Kurtka - TUTAJ! ||  Buty, torebka - nn  

"Świadomość tego, że pewnego dnia będę martwy jest jednym z najważniejszych narzędzi, jakie pomogły mi w podjęciu największych decyzji mojego życia. Prawie wszystko - zewnętrzne oczekiwania wobec Ciebie, duma, strach przed wstydem lub porażką - wszystkie te rzeczy są niczym wobec śmierci. Tylko życie jest naprawdę ważne. Pamiętanie o tym, że kiedyś umrzesz jest najlepszym sposobem jaki znam na uniknięcie myślenia o tym, że masz cokolwiek do stracenia. Już teraz jesteś nagi. Nie ma powodu, dla którego nie powinieneś żyć tak, jak nakazuje Ci serce."






















Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...